Nie wiem dokładnie czy w linku, którym podałeś jest odpowiedź ale, że akurat czytałem rozdział książki "Model pamięci i przestrzenie nazw" i staram się stosować do stwierdzenia:
"Popularyzatorzy przestrzeni nazw mają jednak nadzieję, że programiści oprą się pokusie wygody i będą raczej preferować selektywne wprowadzanie nazw do kodu za pomocą deklaracji usingJeśli chodzi o przestrzeń nazw to coś tam wiem, nie potrafię tylko zrozumieć dlaczego w borlandzie moja wersja
Borland® C++Builder® for Microsoft® Windows™ Version 10.0.2288.42451 Update 2 (czyli Turbo C++), nie muszę użyć instrukcji:
- Kod: Zaznacz cały
using std::fstream
using std::ofstream
using std::ios
Nic nie dostaje gratis tak jest zauważyłem to na samym początku ale jakoś się tym nie przejmowałem dopiero bliższe poznawanie mechanizmów przestrzeni nazw i jeden pa....t na forum, zmusiło mnie do zastanowienia dlaczego Borland nie potrzebuje w/w dyrektyw.
Nie używam notacji .h co wyklucza, iż korzystam z :
Ponieważ język C++ jest (w pewnym uproszczeniu) rozwinięciem C, w dalszym ciągu można korzystać z biblioteki standardowej C (tzw. libc). Ze względu na zachowanie wstecznej kompatybilności umożliwiono korzystanie z niej tak jak wcześniej w C.
Jednak dostępna jest też wersja libc przygotowana specjalnie dla C++. Pliki nagłówkowe są w niej inaczej nazywane, wszystkie funkcje znajdują się dodatkowo w przestrzeni nazw std. sugestii zawartej w linku. Dla mnie wytłumaczeniem(na chłopski rozum) było by include <vcl>

ale wydaje mi się to mało prawdopodobne.
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej. - Albert Einstein
Błędów nie popełnia ten, kto nic nie robi. - Theodore Roosevelt